111+1 nieczyste zagranie Santiago Sierry

Posted on Czerwiec 3, 2009


Doskonały świat „neoliberalnej ofensywy” i poprawności politycznej szczodrze oferuje miejsce każdemu. Administracyjna maszyna gorąco zaprasza do zajęcia wskazanej pozycji. I pewnie już wkrótce nadejdzie dzień, kiedy będziemy stać obok siebie uśmiechnięci, każdy na swoim kawałku podłogi: geje, cyganie, nielegalni imigranci, feministki, wszechpolacy i oazowa młodzież. „Uśmiechnięci” to znaczy: z uprzejmą obojętnością szczerząc do siebie zęby. Jedyne, co będzie nas irytować, to rosnące ceny telewizorów plazmowych i zajęty parking przed centrum handlowym.

Ten obraz „końca historii” – eksportu demokracji, kapitalizmu i poprawności politycznej – w przełożeniu na język doświadczenia zmysłowego oznacza „oglądactwo”: ani życzliwe, ani złowrogie przyglądanie się sobie nawzajem z bezpiecznego dystansu. W tym dyskursie „prowokacje” artystów stanowią maleńki kontrapunkt, w pełni zharmonizowany z landszaftem pęczniejących koszyków na zakupy. Artysta zrobił kupę do puszek i sprzedał je za miliony? Ależ prosimy, byleby nie śmierdziało. Chiński artysta zjada płody? Smacznego. Chiny są przecież tak daleko, poza tym, czego można się spodziewać po kraju, gdzie jada się psy i koty? Nie wychylają nosa z galerii, to i my tam nie wejdziemy.

Fragment recenzji. Całość dostępna pod adresem http://www.obieg.pl/recenzje/11628

Advertisements
Posted in: Recenzje, Wystaw