W mit mitem

Posted on Lipiec 15, 2011


Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce wydał manifest. Nie musisz być Żydem. Jeżeli chcesz się przyłączyć, możesz to zrobić: to jest propozycja, nowy ruch. Tak jak syjonizm, którego ideą było rozwiązanie problemu żydowskiego w Europie przez przeniesienie wszystkich Żydów do Palestyny, bez względu na to, że ktoś (już) tam mieszka… A więc jest to propozycja. Gram w tę samą grę. [1]

Yael Bartana

Miesiąc temu tygodnik „Le Nouvel Observateur” patronował dyskusji poświęconej amerykańskiemu historykowi Tony’emu Judtowi. W latach 60., obserwując intensywny rozwój kibuców i licząc na powstanie pierwszego prawdziwie socjalistycznego kraju, Judt gorąco sprzyjał kształtującemu się jeszcze wówczas państwu Izrael. Radykalnie zmienił zapatrywania po wojnie sześciodniowej (1967), gdy – jak to oceniał – żywiołowa energia izraelskich „pionierów” zaczęła zastygać pod postacią opresyjno-obronnej struktury państwowej.

Dyskusja o poglądach Judta toczyła się mniej więcej w tym samym czasie, gdy na 54. Biennale w Wenecji otwierano pokaz instalacji wideo Yael Bartany … i zadziwi się Europa. Kuratorzy projektu – Sebastian Cichocki i Galit Eilat – podkreślali, że pierwszy raz na weneckim biennale Polskę reprezentuje obcokrajowiec. Jakkolwiek nie jest to z pewnością wartość sama w sobie, to udział Bartany w polskiej części biennale oraz tematyka jej instalacji tworzą intrygująco samozwrotną całość: izraelska artystka zaprezentowała rodzaj eksperymentu myślowego o – by ująć rzecz najogólniej ¬– mitach fundujących wizerunek Żyda.

(…) Podsunąwszy „na przynętę” ideę powrotu trzech milionów Żydów – dodajmy: zmitologizowanych Żydów – do Polski, Yael Bartana wciąga nas w grę, w której zderza figurę upokorzonego wygnańca z propagandową narracją o zwycięskim osadniku. Podnosi w ten sposób zagadnienie, które pojawiło się w dyskusji omawianej przez „Le Nouvel Observateur”: kwestię, w którym momencie kapitał symboliczny i energia „pionierów”, „ojców założycieli”, zamieniają się w gest wykluczenia i dominacji. Niewiele spraw w polityce można oceniać jednoznacznie, ale relacje żydowsko-palestyńskie należą do kwestii wyjątkowo powikłanych. Bartana opisuje ten konflikt, przekładając go na dwa sprzeczne lejtmotywy. Paradoks … i zadziwi się Europa polega na tym, że w obu wypadkach głównych bohaterów stanowią Żydzi – są wykluczani i wykluczają.

 

Fragment tekstu. Całość opublikowana w czasopiśmie „Obieg” http://www.obieg.pl/teksty/21784

[1] Rozmowa Charlesa Esche i Galit Eilat z Yael Bartaną, http://www.labiennale.art.pl/pl/texts/item/135-rozmowa-charlesa-esche-i-galit-eilatbrz-yael-bartana [data dostępu: 08.07.2011].

Advertisements
Posted in: Eseje