Jeszcze jeden wysiłek! „Café Bar” Pauliny Ołowskiej w MNK

Posted on Październik 25, 2011


(…) Błąd, o którym mówi Kenning, a który zdawała się popełnić Ołowska, dziwi o tyle, że artystka ma doświadczenie w aranżowaniu przestrzeni będących zaimprowizowanymi miejscami spotkania (by przypomnieć choćby udaną realizację Nova Popularna, 2003). W przypadku Café Baru czegoś zabrakło. I jeśli projekt wpisywał się w krytykę instytucjonalną – czyli zakładał debatę i zetknięcie się różnych energii światopoglądowych – to mieliśmy do czynienia z monologiem. Ołowska zapomniała, że gdy chcemy przekształcić muzeum w pole komunikacji, musimy nie tylko przeformułować rolę pomieszczeń, ekspozycji, widza, dyrekcji, kuratorów, ale przede wszystkim – i to podkreślmy – artysty. W przeciwnym wypadku, niezależnie od tego, jak głęboko publiczność wejdzie za kulisy, zawsze pozostanie figurantami społeczeństwa spektaklu.

Fragment recenzji. Całość znajduje się na stronie  http://www.obieg.pl/rozmowy/22769.

Advertisements
Otagowane:
Posted in: Recenzje, Wystaw